Mimo wszystko, najważniejsze to jest mieć przy sobie tą garstkę ludzi, ale taką śniegową garstkę. Przecież trudno jest ogarnąć tłumy, ale wbrew pozorom, to właśnie te małe cząstki potrafią zdziałać więcej. Więcej mieć pod kontrolą. Ludzi, emocji, wspomnień, planów.
Śpiewaj mi jeszcze.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz