"Poczekaj na mnie trochę, pakuję wrażeń torbę
Za duże przywiązanie do dłoni, piersi, bioder
Ogromny głód oddychania, śniadania i kolacje
Tak lubię spać, chcę się kochać, chce mylić się i mieć rację."
Jak ja nienawidzę tych nocy, kiedy serce bombarduje rozum tysiącem pytań, a w finale i tak nie ma zwycięzcy. Spoglądam wtedy w górę i zastanawiam się jakim idiotą trzeba być by tak to sobie wszystko rozplanować. Jestem idiotką, myślę nie czując, czuję nie myśląc.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz