Ale jeszcze częściej dzieje się na odwrót i w pięknym, estetycznym, wręcz misternym opakowaniu dostaje się gówno. Z ludźmi też tak czasem jest, nieprawdaż? Realia uderzają Cię w twarz w najmniej oczekiwanym momencie i w najboleśniejsze miejsce. I co wtedy? To już zależy. Zależy od tego, czy masz do kogo zadzwonić o drugiej w nocy. Myślę, że mam kilka takich osób. Na pewno mam.
Misja mieszkanie zakończona sukcesem. Jestem zadowolona. "Zobacz, ta świeczka by pasowała do nas do pokoju" - czyli fobie związane z nowym lokum już się pojawiły. Nie mogę się doczekać!
A tutaj jedno z najlepszych wspomnień tego lata! :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz