Kocham moją Mamę. Wczoraj wybyła razem z Tatą do znajomych - wolny dom. Pierwsze pytanie po otworzeniu moich oczu? "Jak tam domówka." Zna mnie na wylot. Wie, kiedy coś u mnie nie gra, a kiedy wszystko jest w porządku. Wiecie - to taka osoba, którą warto mieć obok.
I niech na mojej Mami Gabi się skończy. To będzie dobry koniec. Może kiedyś znowu napiszę coś w stylu mojej Kalifornizacji.
"Did you exchange
A walk on part in the war,
For a lead role in a cage?"
A walk on part in the war,
For a lead role in a cage?"

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz