Żadnych w sumie :) Na mycie zawsze znajdę czas, bo to nie problem (pół godzinki, no i trochę więcej na suszenie). Już raz ścięłam dredy i nie byłam łysa :) Wystarczy tylko, że jakieś 2-3 miesiące przed ścięciem ich nie poprawiać/dokręcać. Wtedy ścinasz jak najbliżej korzenia dreda, możesz nawet 2-3 cm tego dreda rozczesać (większa długość sprawia ból przy rozczesywaniu, ale i włosy są zniszczone).
no tak ..nie wyobrażam sobie rozczesać dredów.. ciężko by było . . a jak robiłaś dredy to miałaś grube włosy ? (wybacz, że tak wypytuje . lecz ciekawi mnie temat dredów)
dobrze jest mieć dredy ? nie żałujesz? hmm
OdpowiedzUsuńAni trochę :)
Usuńa nie masz z nimi żadnych problemów? a jeśli byś nie chciała ich mieć to co ? ścinasz się na łyso ?
OdpowiedzUsuńŻadnych w sumie :) Na mycie zawsze znajdę czas, bo to nie problem (pół godzinki, no i trochę więcej na suszenie).
UsuńJuż raz ścięłam dredy i nie byłam łysa :) Wystarczy tylko, że jakieś 2-3 miesiące przed ścięciem ich nie poprawiać/dokręcać. Wtedy ścinasz jak najbliżej korzenia dreda, możesz nawet 2-3 cm tego dreda rozczesać (większa długość sprawia ból przy rozczesywaniu, ale i włosy są zniszczone).
no tak ..nie wyobrażam sobie rozczesać dredów.. ciężko by było . . a jak robiłaś dredy to miałaś grube włosy ? (wybacz, że tak wypytuje . lecz ciekawi mnie temat dredów)
OdpowiedzUsuńMiałam bardzo cienkie włosy właśnie
Usuńaż mnie to zadziwia , że z takich cienkich włosów wyszły tak świetne dredy ;) POZDRAWIAM !;)
OdpowiedzUsuńSpoczko, trzymaj sie :)
OdpowiedzUsuń