Trochę mnie.

Moje zdjęcie
Nie wierzę w spadające gwiazdy. Ale wierzę w grosik wrzucony w fontannę. Czemu tak? Bo w życiu nic za darmo. https://www.facebook.com/sniez666

czwartek, 15 listopada 2012

Samochwała w kącie stała.

Chwaliłam się prezentem, który sama sobie ufundowałam?





Moje piękności!

8 komentarzy:

  1. dobrze jest mieć dredy ? nie żałujesz? hmm

    OdpowiedzUsuń
  2. a nie masz z nimi żadnych problemów? a jeśli byś nie chciała ich mieć to co ? ścinasz się na łyso ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żadnych w sumie :) Na mycie zawsze znajdę czas, bo to nie problem (pół godzinki, no i trochę więcej na suszenie).
      Już raz ścięłam dredy i nie byłam łysa :) Wystarczy tylko, że jakieś 2-3 miesiące przed ścięciem ich nie poprawiać/dokręcać. Wtedy ścinasz jak najbliżej korzenia dreda, możesz nawet 2-3 cm tego dreda rozczesać (większa długość sprawia ból przy rozczesywaniu, ale i włosy są zniszczone).

      Usuń
  3. no tak ..nie wyobrażam sobie rozczesać dredów.. ciężko by było . . a jak robiłaś dredy to miałaś grube włosy ? (wybacz, że tak wypytuje . lecz ciekawi mnie temat dredów)

    OdpowiedzUsuń
  4. aż mnie to zadziwia , że z takich cienkich włosów wyszły tak świetne dredy ;) POZDRAWIAM !;)

    OdpowiedzUsuń