Mind out of control.
Nie nadążam za sobą po raz kolejny. Moje nastroje wybiegają poza jakikolwiek schemat. Moje mentalne 16 lat właśnie daje mi totalnie w kość i to z powodu jednej małej informacji przyjętej do wiadomości. Chciałabym być chora, chora tak, by niektórych trudnych dla mnie rzeczy nie przyjmować do siebie, zamknąć drzwi na klucz i nie wpuszczać. Nawet już nie mam siły układać zdań.
Trochę mnie.
- Snaaki.
- Nie wierzę w spadające gwiazdy. Ale wierzę w grosik wrzucony w fontannę. Czemu tak? Bo w życiu nic za darmo. https://www.facebook.com/sniez666
niedziela, 7 maja 2017
Na imię ma Gloria
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz