Pamiętam dokładnie jak rok temu, na właśnie pierwsze wyjście wiosennego słońca napisałam notatkę "Wiosna, ach to ty". Jej, tak wiele się pozmieniało. Mogę chyba powiedzieć, że wszystko. Dosłownie wszystko. Ale jeszcze bardziej niepokojące a zarazem ekscytujące są zmiany, które nastąpią. To jest takie coś, co wisi w powietrzu i dobrze to czujesz.
Mrrr, jeszcze zajęcia na 14:15 dopiero. I to nic, że wejściówka, to nic, że protoplanety, badania astrobiologiczne i paleobiogeochemiczne.
Jest pięknie.
Wtedy też pięknie było.

a gdzie dredy?????
OdpowiedzUsuńZdjęcie sprzed 4/5 lat :) Miałam wtedy ino 3 dredy
OdpowiedzUsuń