Wiem, że zwlekając z odwiedzinami u lekarza, tylko krzywdę sobie robię. Chodzę jak kaczka, nie mogąc postawić normalnie stopy. Wiem już, że operacji nie da się uniknąć. Może i lepiej byłoby załatwić to teraz, póki ferie (3 tygodnie, tyle wygrać). Póki co porządkujemy sprawy czerskowe, rozmawiamy, śmiejemy się, pijemy. Wszystko po staremu. Niech będzie tak jak jest, a będzie najlepiej. Najpiękniej.
W głowie, i na blogu.
Jeszcze moja twarz.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz